Większość właścicieli firm nie rysuje. Ale każdy z nich w pewnym momencie musi ocenić projekt graficzny, zatwierdzić kierunek wizualny lub powiedzieć projektantowi, co jest nie tak.
Sylwetka mówi więcej niż detal
Pierwsza zasada concept artu: zanim oceniasz kolor czy fakturę, sprawdź, czy sylwetka jest czytelna. Dobry projekt jest rozpoznawalny jako czarna plama na białym tle.
Proporcje jako decyzja, nie przypadek
Projektanci concept artu uczą się, że proporcje komunikują charakter. Niskie i szerokie formy wydają się stabilne, wysokie i wąskie przyciągają wzrok. To ma znaczenie przy projektowaniu opakowań, mebli czy logotypów.
Czytanie perspektywy
Widok z jednej strony nie wystarczy. Standardowy arkusz koncepcyjny zawiera przynajmniej trzy widoki: przód, bok, góra. Brak któregoś z nich to sygnał, że projekt nie jest gotowy do wyceny wykonania.
Wartość iteracji
Concept art zakłada kilka wariantów, nie jeden. Studio projektowe z Gdańska, pracujące dla lokalnych producentów mebli, dostarcza klientom trzy kierunki wizualne przed wyborem jednego do rozwinięcia. To zmniejsza liczbę korekt na późniejszym etapie.
Skala i kontekst
Projekt wygląda inaczej w rękach człowieka niż na białym tle w programie graficznym. Dobry concept art zawiera element skali, sylwetkę osoby lub znany obiekt obok projektowanej rzeczy.
Znajomość tych zasad nie zastąpi projektanta, ale pomaga zadawać właściwe pytania i oceniać pracę, zanim trafi do produkcji.